Śnieg w USA :
Kategorie: Wszystkie | Blogowanie z komóry
RSS
piątek, 29 lipca 2005
Paryz raz jeszcze
Spiesze doniesc, iz zastalam w naszej krzynce pocztowej kartke z samej Europy, dokladnie z Paryza. Nie mam niestety skanera do papieru, wiec opisze: karta jest z czterem zdjeciami. Na pierwszym Notre Dame, na drugim wejscie do Louvru, czyli dwie piramidy, potem Eiffelka oraz l'Arc de Triomphe i pare samochodow na rondzie de Gaulle'a.  Nie chce sie powtarzac, ale ja chce do Paryza!!!!!! (tu powinno nastapic tupniecie noga i rozpaczliwy placz, zeby dopelnic efektu). Ale nie bedzie, bo mam zapuchniete oczy i bez tego.  A dlatego, ze mialam kijowy sen, i obudzialam sie zapalkana. A sen byl taki, ze byla jakas impreza u moich rodzicow w domu i przyszli rozni ludzie. Miedzy innymi Janda (skad mi sie to wzielo?). I wszystko milo i w ogole, a na koniec zostawila mi kartke, ze wszystko w porzadku i bylo milo, ale oczy, to moglabym sobie wyprostowac. Bo jedno mam za duze, a drugie skosne... I ze teraz to robia laserem i podala mi nazwisko i numer lekarza od oczu....  Wiec obudzilam sie, sprawdzilam w lazience o co chodzi z tymi moimi galami, i oprocz tego, ze zapuchniete, bo wczesnie bylo i sie wzruszylam, to zupelnie w porzadku... Ja wiem, ze sny to sie jakos tlumaczy, ale nie jestem w tym dobra i nie wiem, czy chce wiedziec "co to oznacza" :)
To tyle wiadomosci z samego rana. Co za noc...
Chicago - wpis nieskoordynowany
A tak tylko przegladalem zdjecia z szikago (w polowie czerwca bylem czy jakos tak). Ta fote moznaby zatytulowac "Touching Chicago".

czwartek, 28 lipca 2005
Patrzcie gdzie moja siostra i jej fianceeeeee byli na wakacjach
"Przypadkowi turysci"

Ladnie sie na tle Paryzewa prezentuja, nie?
Nie bedziemy juz narzekac na Gruzje
Tak sobie wczoraj chyba gadalismy, ze w zasadzie to wypadaloby juz przestac narzekac. Zawsze sie w zyciu znajdzie cos takiego, co czlowiekowi nie pasuje. Przyjezdza sie z Polski do USA i teoretycznie lepiej jest, wiekszy Produkt Narodowy Brutto na Twarz, wiecej miejsca, stylowsze samochody, rowniejsze drogi, ale od razu zaczyna uwierac brak znajomych, zwyklego chleba, dobrego piwa itp itd. Wiec przez miesiace czlowiek narzeka, ze "a w Polsce to...". Po jakims czasie da sie przyzwyczaic, szczegolnie do Teksasu :))

I wyjezdza sie z Teksasu, w ktorym umoscilo sie wygodne w miare gniazdo, bo piwa dobrego nie ma, ale jest dobra tequila, nie ma chleba, ale sa t-bone steki, spolecznosc polska jest bardzo towarzyska a internet do kontaktu z przyjaciolmi w Polsce jest 10 razy szybszy. Innymi slowy, znalazlo sie juz pare plusow, czlowiek zaczyna sobie wrecz chwalic to przebywanie tutaj-a-nie-gdzie-indziej, wyobraza sobie megalomansko, ze wielu ludzi "would like to be in my place instead of me", zaczynaja sie wrecz sformulowania, ze "a w Teksasie to..." i znienacka nastepuje przeprowadzka (sorry za rym). Do Georgii czyli Gruzji po prostu.

No i tutaj, jak juz pisalem wczesniej, rozwiazuje sie worek z rzeczami, ktore nie pasuja. Ale ile mozna jeczec, ze "w Teksasie to i tamto a w Polsce to w ogole...". Dajemy sobie z tym swiadomie spokoj. Szczegolnie, ze razem z Mloda odwiedza nas czesto jej chlopak Halsey, ktory jest lokalesem mimo wszystko, glupio nam tak troche przy nim caly czas deprecjonowac jego rodzinny stan i przyrownywac go do "Lone Star State", ktorego mieszkancy i tak czasami zadzieraja nosa :)

Narzekaniu na Dzordzie dajemy wiec stopa, ale to dopiero po zakonczeniu tego zdania, bo musze jeszcze rzutem na tasme powiedziec, ze juz nie pada (od 3 DNI nie pada!!!), ale tak teraz sie goraco i wilgotno i mgliscie, w sensie taka para tym powietrzu jest, ze tez trudno wytrzymac w tej saunie.
OK, tyle.
Georgia OK.
Ale Teksas lepszy.
Ale nie, ze Georgia zla, nic zlego nie mowie, zupelnie OK. Tylko Teksas jeszcze bardziej OK :)))
wtorek, 26 lipca 2005
Filmy grozy
Ja wiem, ze nikogo nie trzeba przekonywac do fotelikow samochodowych dla dzieci - ale tutaj maja pare HORRORYSTYCZNYCH filmow z "crash test dummies". I to nie sa jakies niesamowite predkosci - 50, 60 na godzine.
>>TUTAJ<< a jak sie komu nie chce klikac za duzo to "polecam" przynajmniej ten link (trzeba miec RealPlayera)
Niby to plastikowe manekiny sa, ale ostrzegam, ze ujecia sa ostre (nie w sensie, ze autofocus dziala).
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6